Close

Zwierzęta na szlaku

Uwielbiamy psy i koty.
Te słowa niestety nie wszędzie znaczą to samo. Są takie miejsca, gdzie słysząc te słowa możemy się spodziewać, że wypowiadający je ma na myśli potrawę a nie ukochanego pupila

Zwierzęta domowe w różnych zakątkach świata, religiach czy kulturach są traktowane różnie. W Chinach trafiliśmy na restaurację, w której serwowano psy, ale nie jest to tam powszechne. W Japonii można swojemu czworonogowi kupić niesamowite gadżety i ubrania w dużych butikach. W krajach muzułmańskich psów nie widuję się zbyt często na ulicach. W Mongolii widzieliśmy niesamowitą przeprowadzkę z psem uwiązanym do złożonej jurty. Tam, podobnie jak w Afryce, pies musi być pożyteczny. W Indiach dokarmialiśmy i głaskaliśmy psy na potęgę, a hindusi patrzyli na nas jak na kosmitów. Owocem bliskiego kontaktu bywał niezbyt wesoły(ch) świąd 🙂 Serce bolało nas tam, ale również w wielu innych miejscach np. w Rosji, Kambodży czy na Ukrainie. Ale dla równowagi są takie miejsca, że każdy zwierzak by pozazdrościł. Na plażach Tajlandii czy Sri Lanki spotykaliśmy wiecznie machające ogonami pupile.Nasz Milan to psiak, który w życiu lekko nie miał – Thug Life . Idealnie się jednak odnalazł i dopasował do naszej rodziny, bo też uwielbia podróże bliskie i te trochę dalsze. Niestety nie zabieramy go ze sobą na nasze eskapady, ale podczas weekendowych wypadów korzystamy z dobroci serca naszych sąsiadów i przyjaciół, którzy podczas naszej nieobecności godnie się nim zajmują. I on to uwielbia. Jeśli jednak wyruszamy na dłużej, czworonoga też wysyłamy na wakacje nad morze do naszych rodziców żeby nie czuł się pokrzywdzony. Milan kocha wakacje tak samo jak my i też ciężko mu z tych wakacji wracać. Niekiedy musimy wyciągać go z pod łóżka aby zapakować do samochodu.
Prawdziwy pies światowych nomadów.

Planując egzotyczne wakacje musicie liczyć się z tym, że niekiedy człowiek psu bywa wilkiem .
Pamiętajcie aby nie wyrzucać resztek jedzenia do śmietnika, zawsze znajdzie się na nie chętny.